Pociągi, które zmieniły świat, cz. 2 – jak zrodził się pomysł Kolei Transsyberyjskiej?

Czy istnieją takie pociągi, które zmieniły bieg historii, albo wsławiły się czymś wyjątkowym? Czy istnieją składy, na wspomnienie których odżywają w nas wielkie emocje? Na szczęście istnieją.

 

Tory na lodzie

Carska Rosja, wielkie imperium Wschodu, borykała się w XIX wieku z ogromnymi problemami. Zacofanie ludności, rozbuchana i niewydajna biurokracja połączona z korupcją, brak dostatecznej kontroli administracji centralnej nad peryferyjnymi prowincjami, oto największe problemy kolosa na glinianych nogach. Szczególnie ten ostatni, związany z brakiem łączności zachodniej Rosji ze wschodnią jej częścią, był jednym z kluczowych. Bo cóż z tego, że tereny te były przebogate w ważne surowce mineralne, drewno i inne dary natury, skoro car nie wiedział co się tak naprawdę dzieje w tej części jego imperium, a transport surowców był długotrwały i mało wydajny. Musiało to być z jednej strony niezwykle dla cara frustrujące, a z drugiej rodzić w gubernatorach prowincji pokusę do rozgrywania swojej polityki z dala od centralnej władzy. Dlatego postanowiono zmienić tę sytuację i wybudować linię kolejową łączącą Moskwę z odległymi krańcami, położonymi na Wschodzie. Pociąg w tamtych czasach był najszybszym i najbardziej wydajnym środkiem transportu. Tak powstał ambitny plan budowy Kolei Transsyberyjskiej.