Bezpieczeństwo przejazdów kolejowo-drogowych

 

W Polsce bolączką jest wielka liczba przejazdów kolejowo-drogowych, zwłaszcza tych niższej kategorii, niestrzeżonych. Najtrudniejsza jest poprawa bezpieczeństwa na poziomie budowy i przebudowy infrastruktury. Najwyższa Izba Kontroli sprawdzała stan polskich przejazdów kolejowo drogowych w 2017 roku. Z raportu wynika, że na przejazdach dochodzi do 35% zdarzeń na kolei. Roczny bilans wypadków na przejazdach to przeciętnie 50 osób zabitych i około 35 ciężko rannych. Na dzikich przejściach jest jeszcze gorzej. W roku 2015 zginęły na nich 173 osoby a 49 zostało ciężko rannych.

Najczęściej stwierdzanymi przez NIK problemami było niewystarczające lub nieodpowiednie oznakowanie przejazdów i przejść po stronie drogi i torów (odpowiada za to zarządca infrastruktury), fatalny stan nawierzchni na przejeździe i w jego okolicy (odpowiedzialność zarządcy drogi), drzewa i krzewy utrudniały obserwację torów w okolicy przejazdu. Stwierdzono zaniedbania w zakresie kontroli przejazdu, nieaktualne iloczyny ruchu (które powinny spowodować zakwalifikowanie przejazdu do wyższej kategorii i np. osłonięcie go rogatkami). Najwyższa Izba Kontroli nie uwzględniła tego we wnioskach, ale przecież na bezpieczeństwo mają wpływ również takie czynniki jak szkolenie kierowców, edukacja uczniów, szczególnie szkół podstawowych, prowadzenie społecznych akcji informacyjnych ostrzegających przed lekceważeniem zagrożenia na przejściach. Krakowskie Zakłady Automatyki KZA SA jako priorytet mają zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu kolejowego.